teksty

„One”

Wstęp: Dzień dobry, oto historia z życia wzięta.
Historia mężczyzny, który słodko sobie śpi, a tu nagle:

1. Otwórz oczka kochanie mamy nowy dzień.
Parę ćwiczeń, a potem do ubikacji, by przemyć się.
Śniadanie najważniejsze jest, więc je zjesz.
Za oknem zima, więc ciepło się ubierz.
Filiżanki kawuni napij się,
Umyj ząbki, ogól się, pokremuj się,
Antyperspirantem popsikaj się,
Dobrze uczesz się, na zapas wysikaj się.
Kiedy wychodzisz z WC zawsze zamykaj klapę.
Czasami mam ochotę powiedzieć sama Hajdi klape.
Przed wyjściem buzi, buzi w usta, w policzek,
Pod żadnym pozorem nie zawracaj, progu nie przekraczaj
bo dzień się skończy źle.
O nie, nie! Wiem, że chcecie dobrze ale i tak,
Mężczyzna to mężczyzna, a nie robot, czy zabawka.
Popełnia błędy, czasami nie wie którędy ma iść,
Gubi się w sobie, by potem odnaleźć siebie i wybrać jedno z wyjść.
Raz nie ogarnięty, raz ogarnia wszystko!
Zdobywa szczyty lub upada nisko.
Kobieto wiedz jedno, co by się nie działo on będzie przy tobie blisko zawsze, będą go gnębić, spychać na sam dół, a on się mocno zaprze,
Rękoma, nogami będzie Cię chronił, skrzywdzić Ciebie nie pozwoli,
Nie rób z niego na siłę dzieciaka bo mu się w głowie popierdoli

Ref.: Bo to one, robią z nami co chcą! 2X

(Emilia)
Kochanie zmień koszulkę nosisz ją kolejny dzień,
Pozbieraj wszystkie te ubrania na podłodze pomną się.
A ty gdzie?! znów na piwo z kolegami?
Nie, nie, nie, dziś kolacja w domu mojej mamy.
Musze włosy wysuszyć i twarz pudrem oprószyć i
Sukienkę skrócić, od nowa uszyć, poszukać kluczy, pójść na zakupy.
Pięć razy wzruszyć od tak, z Tobą pokłócić bo tak,
W złości wyrzucić Twój stuff, wybieram ciuchy, ubieram buty.
„No widzisz misiaczku, czekałeś tylko 54 minuty, to co możemy już iść?”
To właśnie one, znam jedną z nich,
Jedna z tych kobiet mówi mi:
Trzymam go krótko jak na smyczy i z nim mieszkam,
A ja jej: mała to co ty masz faceta czy pieska…
Wciąż mówisz mi, że kocha Cie,
Ale zmień coś i pozwól mu żyć jak chce.
Swym zachowaniem nie doprowadź do przesady,
Bo zamiast szczeniaczka będziesz miała psa na baby.

Ref.: …

Kup album